Czym się różni czytanie fotograficzne od szybkiego czytania?

Czytanie szybkie a fotograficzne

Czytanie szybkie a fotograficzne

Dzisiaj miałem przyjemność odpowiedzieć na jedno ciekawe pytanie na forum szybkiej nauki. Myślę, że więcej osób może to zainteresować więc pozwoliłem sobie wkleić tutaj moją odpowiedź :)

Czym się różni czytanie fotograficzne od szybkiego czytania?

Szybkie czytanie i czytanie fotograficzne są to dwie zupełnie inne, aczkolwiek komplementarne metody czytania. Ich cechą wspólną jest wysoka koncentracja i ustalenie celu czytania.

Czytanie fotograficzne jest węższym pojęciem, a szybkie czytanie to termin, który kryje w sobie zestaw technik i metod czytania*.

Najważniejsza różnica: Szybkie czytanie to czytanie lewą półkulą mózgu, świadome. Już w trakcie czytania rozumiesz tekst i zapamiętujesz go. Po szybkim przeczytaniu książki, masz świadomy dostęp do wiedzy w niej zawartej.

Czytanie fotograficzne to czytanie prawą półkulą mózgu, nieświadome. Od razu po przeczytaniu  najczęściej nie pamiętasz treści lektury. Dopiero proces aktywacji wiedzy pozwala na przeniesienie tej wiedzy do lewej półkuli, czyli świadomości czytelnika.

Każda z tych technik ma swoje zalety i wady, tak jak każdy medal ma dwie strony. Dlatego ważna jest umiejętność dostosowania techniki do kontekstu.

Przykład wykorzystania szybkiego czytania: Mam przygotować się to testu z anatomii liścia na botanice i potrzebuję z książki o botanice, wyszukać tylko te treści, które dotyczą anatomii liścia. Książka ma kilkaset stron a anatomia zajmuje 20. Najpierw błyskawicznie przemykam po spisie treści i samym tekście. W kilka chwil znajduję pożądany fragment tekstu, przeglądam go i czytam świadomie. Po przeczytaniu sporządzam mapę myśli, aby lepiej utrwalić tekst i jestem gotowy do zaliczenia testu.

Przykład wykorzystania czytania fotograficznego: Chcę napisać raport o instrumentach inwestycyjnych. Idę do biblioteki lub empiku i w 3 godziny czytam fotograficznie 10-15 książek na temat inwestowania. W domu aktywuję wiedzę za pomocą sondowania umysłu a potem sporządzam mapę myśli, która wyciągnie z podświadomości jeszcze więcej wiedzy i ją utrwali. Teraz mogę przystąpić do pisania raportu.

Pozdrawiam

Marcin Kijak

* Napisałem, że szybkie czytanie to zestaw technik i metod. Faktycznie, jest to jak gdyby worek do którego wrzucamy (trenerzy) kilka różnych strategii czytania. Np. są to: przemykanie po tekście, skanowanie tekstu, wstępny i końcowy przegląd, czytanie uważne, itp. W zależności od sytuacji, możemy z tego „worka” wyjąć konkretne techniki i ułożyć w strategię szybkiego czytania. Np. w celu przeszukania lektury i odnalezienia konkrentej wiedzy posłużę się innymi technikami, niż w celu opanowania całej ksiażki i jej zapamiętania.

PS.: Podziel się z czytelnikami, do czego wykorzystujesz każdą z metod!

 

Tags: , , ,

Leave a Comment