Przeczytaj, jak jeden prosty trik pozwoli Ci przyśpieszyć tempo czytania nawet dwukrotnie!

Odkryj prosty trik, który wykonują zaawansowani czytelnicy przed każdym czytaniem

Czy widziałeś kiedyś sportowców, którzy przygotowują się do zawodów? Na pewno… Przypomnij sobie, co robi każdy biegacz czy kolarz przed wyścigiem… Co robi pływak, zanim wskoczy do wody… Co robi skoczek, przed rozbiegiem?

To oczywiście rozgrzewka! Tak, każdy sportowiec robi rozgrzewkę, zanim rozpocznie jakikolwiek turniej sportowy.

A co z czytelnikami?

Nie wiem czemu, ale nie uczą tego w szkołach (podobnie, jak wszystkich innych technik szybkiego czytania). Rozgrzewka przed czytaniem jest tak samo ważna, jak przed zawodami sportowymi. Pozwala na optymalne przygotowanie organizmu do czynności, jaką jest szybkie czytanie.

Gałka oczna obsługiwana jest przez dziesiątki mięśni. One, tak jak każde inne mięśnie w organizmie, również potrzebują rozgrzewki aby lepiej pracować.

Robiąc rozgrzewkę, zwiększasz ukrwienie narządu wzroku a więc doprowadzasz więcej tlenu i glukozy (cukier prosty, będący paliwem dla komórek) umożliwiając wydajniejszą pracę. Ponadto przyzwyczajasz się do szybszych prędkości. Jest to niezwykle ważne przy szybkim czytaniu.

Dlatego od dzisiaj, radzę przed każdym czytaniem zrobić rozgrzewkę w następujący sposób:

Bierzesz książkę do ręki (najlepiej z jak najszerszym tekstem), odwracasz ją do góry nogami (aby nie skupiać się na poszczególnych wyrazach) i zaczynasz przewracać strony. Na każdej ze stron przeciągasz szybko wskaźnik (palec, długopis) przesz środek strony wykonując albo ruch falowy (fala pionowa), kształt literki S lub C albo znak zapytania (wybierz to, co wolisz). Możesz też przesuwać wskaźnik pionowo w dół. Zaczynasz od wolnego tempa i przyśpieszasz cały czas do maksymalnego tempa (takiego, w jakim jesteś w stanie przewracać kartki wykonując ruch wskaźnikiem).

Po takim ćwiczeniu możesz odwrócić książkę w normalnym kierunku. Zauważ, jak powiększyło się ostre pole widzenia. Najczęściej zmiany są znaczne, widzisz większe pole i ostrzej.

Rozgrzewka przed szybkim czytaniem jest jak wyścig koni z obciążeniem. Koń który biegnie z dodatkowym ciężarem ma postawioną wyżej poprzeczkę (organizm musi podjąć większy wysiłek), natomiast po zdjęciu ciężaru, ma znacznie łatwiej. Biegnie wtedy znacznie szybciej, niż w sytuacji, gdyby nie był na początku obciążony.

Podobnie z mózgiem. Mając odwrócony tekst i bardzo szybkie tempo, przyzwyczaja się do takiego funkcjonowania. Potem przy powrocie do normalnego układu, jest mu znacznie łatwiej.

Taką rozgrzewkę wykonuj co najmniej 5 minut przed każdym czytaniem (a nawet 10-15 gdy lektura jest długa), a zainwestowany czas zwróci się szybko!

Pozdrawiam i życzę powodzenia w nauce szybkiego czytania!
Marcin Kijak
certyfikowany trener Projektu Geniusz


Tags: , , ,

Leave a Comment