Szybkie czytanie – jak możesz się tego nauczyć?

Jeśli dopiero zaczynasz swoją przygodę z szybkim czytaniem, możesz być przygnieciony ilością propozycji i możliwości nauki szybkiego czytania. Książki, artykuły, kursy stacjonarne i internetowe, programy multimedialne…  Jest tego sporo.

Aby pomóc Ci w doborze najlepszego sposobu na naukę szybkiego czytania, zrobiłem krótkie zestawienie różnych możliwości, które oferuje rynek.

1. Strony internetowe

W sieci dostępnych jest wiele stron internetowych, które opisują szybkie czytanie – zarówno od strony teorii, jak i praktyki. Ich zaletą jest cena (są darmowe), dostępność (są cały czas w sieci, możesz się edukować kiedy chcesz). Minusem – aby skorzystać z takiej strony i nauczyć się szybkiego czytania, potrzebna jest ogromna wytrwałość i motywacja. Wiele osób po kilku-kilunastu wizytach odpuszcza sobie szybkie czytanie i przestaje ćwiczyć…

Jestem autorem trzech stron, na których znajdziesz kompletny kurs. Są to strony: ProjektSukces.pl, Szybkie-Czytanie.eu oraz www.szybkie-czytanie.yoyo.pl

Polecam Ci także stronę Pawła synowskiego: http://pawelsygnowski.info/ oraz Kasi Szafranowskiej – Synergia.

2. Kursy internetowe

Kursy internetowe z szybkiego czytania to świetny sposób na przyswajanie wiedzy w ustalonych przez trenera odstępach czasu. Najczęściej będziesz otrzymywać na maila w określone dni materiał do pobrania na dysk lub dostęp do strony z zawartością. Plusem takich szkoleń jest cena (najczęściej darmowe), rozplanowany układ zajęć przez profesjonalistę, oraz dostępność czasowa – wykonujesz ćwiczenia kiedy chcesz. Wadą – brak osobistego kontaktu z trenerem, który nie może sprawdzać  Twoich wyników i kontrolować sposobu wykonywania ćwiczeń.

Kurs internetowy jest optymalnym rozwiązaniem, który łączy w sobie cechy książek, stron WWW czy blogów z kursem stacjonarnym.

Mogę polecić Ci 2 kursy.

a)      Multimedialny kurs szybkiego czytania Kasi Szafranowskiej: Kod Czytania 101 – kurs z filmami wideo (Polecam!)

b)   Darmowy kurs szybkiego czytania w 50 dni -  kurs w formacie PDF, wraz z dodatkowymi materiałami (nagrania mp3, prezentacja Power point).

3. Książki

Na rynku znajdziesz wiele książek, które obejmują zagadnienie szybkiego czytania. Zawarta jest w nich zarówno wiedza teoretyczna, jak i ćwiczenia praktyczne. Zalety książek, to: mobilność (możesz zabrać ze sobą na wakacje, czytać w podróży, na przerwie), niska cena (zwłaszcza ebooki), dostępność (pracujesz z książką w dowolnym czasie). Minusy książek o szybkim czytaniu, to potrzeba ogromnej motywacji i wytrwałości – aby przerobić cały kurs. Tylko niewielki procent osób jest na tyle wytrwałych i zdyscyplinowanych, aby istotnie zwiększyć tempo czytania.

Książki o szybkim czytaniu są jednak doskonałym uzupełnieniem kursów i mogą stanowić doskonałą bazę – podstawę do dalszego szkolenia.

Polecam książki Buzana (dostępne np. w Empiku), oraz polskich autorów – dostępne w wersji drukowanej i elektronicznej:

Matuszewski M.: Praktyczny Kurs Szybkiego Czytania

Sygnowski P.: Szybkie czytanie dla wytrwałych

Sygnowski P.: Szybkie czytanie – praktyczne ćwiczenia

Szafranowska K.: MultiCzytanie – system nauki przez czytanie

4. Artykuły, blogi, listy mailingowe

Jeśli znasz już podstawy szybkiego czytania, doskonałym sposobem na poszerzanie swojej wiedzy są artykuły i blogi – takie jak ten. Wybieraj artykuły tematyczne, które skupiają się na jednym wybranym zagadnieniu. Często zagadnienia szybkiego czytania omawiane są znacznie szczegółowiej niż w podstawowych kursach i książkach. Dobrym nawykiem jest czytanie chociaż 1 artykułu z zakresu szybkiego czytania w tygodniu. Najlepiej zapisz się na listę mailingową lub subskrybuj RSS’y z blogów.

5. Programy komputerowe

Programy komputerowe mogą stanowić świetne uzupełnienie książki czy kursu. Jednak nie zastąpią szkolenia. Programy skupiają się przede wszystkim na zwiększeniu efektywności pracy oczu. Większość ćwiczeń bazuje na gimnastyce oczu, zwiększaniu szybkości ruchu gałek ocznych i rozszerzaniu pola widzenia. Jednak programy te mają niewielki wpływ na zrozumienie tekstu.  Z programów jakie przetestowałem na sobie, najlepszym okazał się program anglojęzyczny EyeQ. Z polskich, najlepszym okazał się ABC Ultra.

6. Programy audio i video

W obecnej chwili na polskim rynku jest niewiele typowych szkoleń audio/video. Jedyne z jakimi się spotkałem to programy Kasi Szafranowskiej na płytach DVD i on-line, oraz telewizja internetowa z Pawłem Sygnowskim. Jeśli jednak znasz język angielski, polecam Ci programy Paula McKenny i Evelyn Wood.

7. Kursy stacjonarne

Jeśli jesteś w stanie zainwestować swój czas i pieniądze w rozwój, to polecam kursy stacjonarne. Dzięki nim w szybkim czasie opanujesz technikę profesjonalnego czytania. Pod okiem trenera nauczysz się wykonywać poprawnie ćwiczenia i opanujesz strategie szybkiego czytania.

Plusy takiego rozwiązania to gwarancja nabycia umiejętności (pod warunkiem, że będziesz wykonywać zalecone ćwiczenia), szybkość opanowania umiejętności oraz w 99% przypadków znacznie większa prędkość czytania i zrozumienie, niż z innych sposobów nauki. Minus: musisz poświęcić swój czas – bo kursy organizowane są w konkretnych terminach, trzeba dojechać oraz zapłacić (na cene szkolenia najczęściej składają się koszty sali szkoleniowej, wyposażenia, materiałów, licencji i trenera).

Pozdrawiam,

Marcin Kijak

PS.: Jeśli masz jakieś pytania z szybkim czytaniem, to zadaj proszę na stronie Zapytaj Marcina

Tags: , , , ,

Leave a Comment