Szybkie Czytanie: Praktyka Czyni Cuda

szybkie czytanie to nawyk

szybkie czytanie to nawyk

Czytanie to nawyk. Tak jak każda czynność, którą powtarzamy dziesiątki razy w dłuższym okresie czasu. Dlatego wyzwaniem jest stałe zwiększenie prędkości czytania. Wiele osób wybiera się na weekendowy kurs szybkiego czytania z wiarą, że po powrocie, będzie czytać kilka razy szybciej.

Jaki jest efekt?

Faktycznie, czytają kilka, a nawet kilkanaście razy szybciej. Ale z czasem prędkość wraca do poprzedniej prędkości.

Czy to oznacza, że szybkie czytanie to mit? Nie! Po prostu, tacy „weekendowi kursanci” nie opanowali szybkiego czytania na poziomie podświadomym. Nie wyrobili w sobie nawyku szybkiego czytania.

Czy weekendowe kursy są złe? Tego również nie twierdzę. Natomiast jedno jest pewne: W weekend nie zmienisz trwale swoich nawyków czytelniczych. Owszem, opanujesz techniki szybkiego czytania. Natomiast oprócz technik, potrzebne są nowe nawyki.

Drugie wyzwanie stojące przed czytelnikami, to zrozumienie tekstu. W nauce szybkiego czytania znane jest zjawisko zmniejszania się (a nawet zaniku) zrozumienia czytanego tekstu. To jednak nie oznacza, że ludzie szybko-czytający, tylko „przelatują wzrokiem po tekście” i nic nie „kumają”. A tak uważa wiele osób…

Zrozumienie spada, ponieważ wychodzimy poza strefę komfortu i przekraczamy utrwalane od lat nawyki. To, co musimy zrobić, to przyzwyczaić mózg do nowego tempa pracy.

Wyobraź sobie, że całe życie jeździsz traktorem. Nagle ktoś daje Ci samochód wyścigowy, który jeździ 20 razy szybciej. Czy będziesz od razu jeździł z prędkością 300 km/h, jeśli przez 40 lat jeździłeś po 15 lub 20 km/h? Wątpię! Będziesz musiał przełamać strach, nauczyć się szybszego reagowania na bodźce i zupełnie innego kierowania taką maszyną.

To samo odnosi się do szybkiego czytania. Ucząc się nowych umiejętności, otrzymujesz zupełnie inny „software”, czyli oprogramowanie do swojego mózgu. Zanim zaczniesz z niego efektywnie korzystać, musisz się przestawić na inną pracę. To dlatego, praktyka jest kluczem do szybkiego czytania.

Powinieneś ćwiczyć każdego dnia. Nawet przez kilka minut, ale codziennie. A najlepiej, dwa lub trzy razy dziennie – zwłaszcza w pierwszym miesiącu nauki. Bez przerw. Inaczej, nie pozwolisz podświadomości na przejęcie od Ciebie nowego sposobu czytania i nie wyrobisz w sobie nawyku.

Do szybkiego czytania potrzebujesz też znacznie większej koncentracji. Dlatego to kolejna umiejętność, którą trzeba w sobie wyrobić. Siadając do szybkiego czytania, odseparuj się od otoczenia, usuń to, co Ci przeszkadza i skup się tylko na jednym: szybkim czytaniu.

Jeśli naprawdę przyłożysz się do nauki szybkiego czytania, rezultaty przekroczą Twoje oczekiwania! Szybkie zdobywanie informacji, to brama do szybkiego rozwoju w każdej dziedzinie naszego życia.

Pozdrawiam,
Marcin Kijak

SzybkieCzytanieBlog.pl

Tags: , , , ,

4 Responses to "Szybkie Czytanie: Praktyka Czyni Cuda"

  • Robert says:
    • szybkieczytanieblog says:
  • ir says:
    • szybkieczytanieblog says:
Leave a Comment