Szybkość Czytania a Zrozumienie Tekstu

Szybkość czytania a zrozumienie tekstu – jak to jest na prawdę?

—————-

Abstrakt: Szybkie czytanie staje się w czasach epoki informacyjnej umiejętnością niezbędną, aby osiągać sukcesy. W każdej dziedzinie, jesteśmy przytłaczani ogromną ilością informacji. Ucząc się szybkiego czytania, zdobywasz przewagę nad resztą społeczeństwa! W artykule omawiam dwa etapy nauki szybkiego czytania i to, o czym należy pamiętać w trakcie nauki.

—————-

Szybkie czytanie w obecnych czasach staje się powoli standardem. Jest to związane z ogromem informacji które przytłaczają nas każdego dnia, niemal z każdej strony…

Rocznie ukazuje się około 1 mln publikacji naukowych, a liczba czasopism naukowych to ponad 100 tysięcy tytułów. W 1865 r. wydawano ich zaledwie 100… Codziennie czytamy dziesiątki listów elektronicznych, biuletynów, stron internetowych i innych tekstów. Również postępy nauki, czyli aktualizacja wiedzy wymaga od nas częstego czytania, aby pozostać na bieżąco w dziedzinie w której pracujemy.

Z tych względów, nie ma najmniejszych wątpliwości jak bardzo ważne jest szybkie czytanie. Przypomnę tylko, że przeciętny polak czyta z prędkością zaledwie 180-220 słów na minutę…

Dużo osób, które decyduje się na kurs szybkiego czytania obawia się o zrozumienie czytanego tekstu. Ludzie myślą, że zwiększając prędkość czytania stracą na zrozumieniu…

Jak w rzeczywistości jest ze zrozumieniem?

Według badań na amerykańskim uniwersytecie (Stanford), mózg do efektywnego przyswajania informacji potrzebuje otrzymywać je z szybkością… minimum 500 słów na minutę!

Oznacza to, że powinniśmy czytać co najmniej 2 razy szybciej, niż nauczyli nas w szkole!

Skąd obawy o zrozumienie?

Najprawdopodobniej biorą się one stąd, że w trakcie nauki szybkiego czytania następuje okresowy spadek zrozumienia treści. Rysując wykres zrozumienia, przyjmuje on kształt paraboli. Początkowo rozumiemy ok. 60%, potem w trakcie przyśpieszania spada do kilkunastu procent (czasami niemal do zera), a następnie wzrasta do poprzedniej wartości a nawet znacznie ją przekracza.

Mit twierdzący, że szybkie czytanie związane jest z mniejszym zrozumieniem może wywodzić się od osób, które próbowały przyśpieszyć tempo czytania i zraziły się na samym początku nauki, rozpowszechniają błędne informacje…

Szybkie czytanie – dwa etapy nauki

Warto dla swoich potrzeb rozdzielić szybkie czytanie na dwa etapy.

Pierwszym jest przełamanie ograniczających przekonań i starych nawyków do wolnego tempa. Skupiamy się na prędkości. Przyzwyczajamy mózg i oczy do nowych, znacznie lepszych jakości i standardów.

Drugim etapem, który wymaga poświęcenia czasu (średnio 2-3 tygodnie), jest wzrost zrozumienia. Czytając już z pewnym komfortem w szybkim tempie, pracujemy nad zrozumieniem. Przychodzi ono naturalnie, wraz z praktyką.

Nawet dla początkujących praktyków szybkiego czytania, lepszym wyjściem jest przeczytanie dwa-trzy razy tego samego tekstu z prędkością np. 1000 s.n.m. niż raz ale wolno, 200 s.n.m.

Każde kolejne czytanie uzupełnia braki zrozumienia z poprzedniego czytania. Później praktyka (która jak wiadomo – czyni mistrza!) pozwoli na czytanie zarówno szybko, jak i z dużym zrozumieniem.

Dla przykładu, jedna z rekordzistek czytania, Katarzyna Sobolewska (uczennica I LO w Bolesławcu) w trakcie testu szybkiego czytania osiągnęła prędkość 35 483 s.n.m. przy wskaźniku zrozumienia tekstu 95,2%…

Pozdrawiam i życzę sukcesów!

Marcin Kijak

PS.: Napisz tu swój komentarz. Najciekawsze komentarze na moim blogu, będą nagradzane!

Tags: , ,

Leave a Comment